Przewodnik:   Kenia
Język urzędowy :
angielski, suahili
Stolica :
Nairobi
Ustrój :
republika
Waluta :
szyling kenijski
Powierzchnia :
582 650 km2
Strefa czasowa :
UTC + 3:00
Wstęp
Kenia zawsze jest dobrym miejscem na wypoczynek, bez względu na to czy pragnie się bezpośredniego zetknięcia z afrykańską egzotyką, obejrzenia żyjących na wolności słoni i hipopotamów podczas safari, czy też po prostu chce się spędzić wakacje wśród delfinów na rajskiej plaży. Ten niezwykły kraj oferuje przyjezdnym magiczne piękno i odmienność Afryki, a także wysokiej klasy bazę turystyczną oraz łagodny klimat. Fascynująca wyprawa do Wybrzeży Oceanu Indyjskiego i w głąb kenijskiego lądu z pewnością pozostanie w pamięci na długie lata, m.in. dzięki wspaniałym zdjęciom, na których nawet amator zdoła utrwalić wyjątkowe bogactwo miejscowej przyrody.
Geografia - położenie
Urokliwa egzotyczna Kenia leży na równiku we wschodniej Afryce, nad brzegami Oceanu Indyjskiego. Graniczy od północy z Somalią, Etiopią i Sudanem, od zachodu z Ugandą, a od południa z Tanzanią. Całkowita powierzchnia kraju to 582 650 km², zaś długość mało urozmaiconego wybrzeża liczy 536 km, wzdłuż których ciągnie się wąska zabagniona nizina. Wnętrze kraju zajmuje rozległy płaskowyż rozcięty głębokim rowem tektonicznym, stanowiącym środkową część Wielkiego Rowu Wschodniego. W obrębie rowu wznoszą się masywy wulkaniczne, z których najwyższe to Kenia (5199 m) i Elgon (4321 m). Sieć rzeczna Kenii jest słabo rozwinięta, a główne rzeki to Tana i Athi-Galana-Sabaki. Nie brak tu jednak monumentalnych i malowniczych wodospadów, takich jak Gura (273 m) czy Kindaruma - Seven Forks (135 m). Na północy i wschodzie kraju występują rzeki okresowe, w strefie zapadliskowej z kolei - liczne jeziora, z których największe to Turkan. Na zachodzie kraju napotkamy kotlinę rozległego Jeziora Wiktorii, którego większa część należy do terytorium Tanzanii.
Klimat
Kenia posiada klimat typowo równikowy, z wyrównanym przebiegiem temperatur w ciągu całego roku. Występują tu dwie pory deszczowe - główna w miesiącach kwietniu i maju, oraz mniej intensywna w okolicach października. Niewielkie opady mogą także zdarzyć się w listopadzie, ale przez większą część roku temperatury są dość wysokie.
Przyroda

Kenia to głównie przebogata flora i fauna, stanowiąca największą atrakcję turystyczną, z nieprzebraną ilością dzikich zwierząt żyjących na wolności, wspaniałe afrykańskie pejzaże oraz rozbudowana infrastruktura turystyczna. Okolice Mombasy są rajem dla pragnących spędzić wakacje nad ciepłym oceanem, w egzotycznej scenerii palm i pośród przebogatej roślinności tropikalnej. Wody oceanu wraz z odpływem uciekają 200 – 300 m od brzegu, po czym wraz z przypływem wracają. Różnice poziomu wody sięgają trzech metrów. Podczas odpływu wyłaniają się ogromne połacie dna, szybko rozgrzewane przez stojące niemal pionowo w górze słońce. Po przypływie woda osiąga temperaturę ponad 30°C. Na nizinie nadmorskiej występuje przede wszystkim roślinność sawannowo - leśna, zaś we wnętrzu kraju - stepy lub suche sawanny, a na wschodzie od Jeziora Turkana - roślinność półpustynna i pustynna. Południowo - zachodnią część kraju zdominowały wilgotne sawanny. Na obszarach wznoszących się na wysokości ok. 2000 – 3000 m natkniemy się na wiecznie zielone lasy, a w najwyższych piętrach gór - zarośla i roślinność alpejską.

Parki Narodowe

Liczne parki narodowe (m.in. Kenia, Elgon, Meru, Tsavo West, Tsavo East, Masai Mara) i rezerwaty przyrody to raj dla fotografików - amatorów. Czegóż to nie da się spotkać w buszu? Zebry, żyrafy, słonie, bawoły, wiele gatunków gazeli i antylop, lwy, lamparty, warany, kameleony, małpy, mangusty, a na terenach podmokłych także hipopotamy i krokodyle. Żyje tu także mnóstwo egzotycznych ptaków, których nazwy trudno spamiętać. Z tych najbardziej charakterystycznych można wymienić sekretarza, z upierzeniem przypominającym urzędnika w tużurku oraz strusia. Co jakiś czas spotyka się ogromne - dwumetrowej wysokości kopce termitów o czerwono - pomarańczowym zabarwieniu. Ziemia w buszu jest rdzawa i dlatego Kenia jest jedynym krajem na świecie, w którym natknąć się można na… czerwone słonie. W istocie są one tak samo szare jak wszędzie, jednak uwielbiają tarzać się w błocie, które nadaje im ten niezwykły kolor. Jeszcze niedawno zwierzęta żyjące na ogromnych obszarach kenijskiego buszu były niemiłosiernie trzebione przez myśliwych i kłusowników dla pozyskania cennych skór, kłów czy rogów. Na szczęście miejscowy rząd, przy wsparciu organizacji międzynarodowych, pozyskał środki na stworzenie parków oraz ich ochronę i dzisiaj Kenia obfituje w stada słoni, liczące ponad 100 osobników. W niektórych rejonach zwierzęta te rozmnożyły się do tego stopnia, że zaczynają zagrażać wysokiej roślinności, którą z upodobaniem niszczą. Nasze wyobrażenia o parkach są zwykle różne od tego, co zastajemy na miejscu. Zatem park w wydaniu kenijskim to bynajmniej nie nieduży, ogrodzony teren z alejkami, latarniami i zwierzętami w niewoli, ale ogromne połacie lądu (największe parki mają powierzchnię od 10 do 15 tys. km2), gdzie zwierzęta żyją na wolności w swoim naturalnym środowisku. Sam dojazd do terenów parku to też podróż rzędu 50 – 100 km przez pustkowia, zamieszkane tylko przez Masajów. Na terenie parków nie ma żadnej aktywności ludzkiej, nie ma dróg i elektryczności (z wyjątkiem lodges), a poruszać się można tylko minibusem lub jeepem po wyznaczonych drogach gruntowych. Wszystkie drogi prowadzące do rezerwatów są strzeżone przez wartowników. W rezerwatach nie wolno zbaczać z wyznaczonego szlaku ani wysiadać z samochodu. Nie wolno też karmić zwierząt. Po wielu latach zakazu polowań, przestały one odczuwać strach przed człowiekiem, więc widok spokojnie jadącego samochodu z wycelowanymi obiektywami aparatów fotograficznych na ogół nie skłania ich do panicznej ucieczki. Lwy pozwalają podjechać do siebie nawet na odległość kilku metrów. Żyrafy są bardziej płochliwe i widząc samochód majestatycznie odchodzą. Podobnie słonie, chociaż do większego stada doświadczony przewodnik dla bezpieczeństwa nie podjeżdża zbyt blisko. Za to małpy, jak zawsze ciekawskie, same podbiegają do stojącego samochodu i z zainteresowaniem przyglądają się swym większym krewniakom. Po parkach i do parków podróżujemy mikrobusami. Są to sześciu- bądź siedmiomiejscowe vany, gdzie każdy ma gwarantowane miejsce przy oknie. Kierowca jest jednocześnie przewodnikiem i zna doskonale zarówno teren parku, jak i żyjące w nim zwierzęta, które potrafi doskonale wytropić i nazwać. Mikrobusy nie są klimatyzowane z trzech powodów. Po pierwsze - większość dróg w Kenii (a wszystkie w parkach) to drogi gruntowe i w unoszącym się z nich kurzu klimatyzacja szybko uległaby uszkodzeniu. Po drugie - każdy z mikrobusów wyposażony jest w duży, otwierany dach, który zapewnia przewiew, umożliwia obserwację zwierząt i łatwiejsze robienie zdjęć. Po trzecie w końcu - klimatyzacja zwykle nie jest potrzebna, gdyż większość parków położona jest na płaskowyżach pomiędzy 1000 a 1600 m n. p. m., gdzie temperatura w ciągu dnia to zwykle komfortowe 20 – 26°C. Stan dróg w Kenii jest zły lub wręcz fatalny. Duża część to drogi gruntowe, a te wyasfaltowane pełne są od dawna nie naprawianych dziur. Czasami prędkość podróżowania spada więc do 20 km / h. Przejazdy po kraju mogą zatem być męczące i uciążliwe, a mikrobusem będzie trzęsło i kołysało.

Safari odbywają się zwykle dwa razy dziennie, w godzinach 6.00 – 08.00 rano i od 16.00 do 18.00 po południu. Jest to najlepsza część dnia na obserwację zwierząt, gdyż w tym właśnie czasie, chcąc uniknąć upału, wychodzą one na polowanie lub do wodopoju. Należy pamiętać, że zwłaszcza rano może być jeszcze zimno (14 – 18°C) i trzeba się odpowiednio ubrać (np. lekki sweter lub bluza, które można szybko zdjąć jak zrobi się gorąco, podkoszulek jako warstwa najbliższa ciału). Jeśli chodzi o obuwie, to podczas całego dnia należy wystrzegać się klapek i stosować buty zakrywające całą stopę – uchroni to przed ugryzieniem przez jakiegoś nieprzyjemnego insekta. Przyda się także kapelusz przeciwsłoneczny. Wieczorami znów robi się zimniej (zachód słońca ok. 18.30), a dodatkowo ze względu na owady należy nosić długie spodnie i ewentualnie bluzę lub koszulę z długimi rękawami. Wieczorami należy także korzystać ze środków przeciw komarom – komary na terenach powyżej 1000 m n.

p.m. nie roznoszą malarii, ale ugryzienia i późniejsze swędzenie nigdy nie jest przyjemne. Na safari powinniśmy zabrać wyłącznie niedużą torbę lub plecak i umieścić tam tylko niezbędne rzeczy. W żadnym wypadku nie należy zabierać ze sobą dużych walizek, czy wielkich toreb podróżnych, gdyż przy 6 - 7 osobach w mikrobusie cały bagaż może się nie pomieścić i będzie nam niewygodnie.

Dwudniowe safari po parku Tsavo to doskonała okazja, by zapoznać się z atrakcjami kenijskiej fauny i flory. Plan takiej podróży przedstawia się następująco:

Dzień pierwszy:
•  po śniadaniu odbywa się transfer mikrobusem do Parku Narodowego Tsavo (ok. 200 km)
•  lunch w Voi Safari Lodge
• po lunchu rozpoczyna się zwiedzanie jednego z największych Parków Narodowych Afryki (ponad 10 mln akrów sawanny i niesamowitych lasów akacjowych oraz tysiące dzikich zwierząt: słonie, lwy, bawoły, antylopy kudu, żyrafy, a przy odrobinie szczęścia także czarne nosorożce)
• zakwaterowanie i nocleg w Saltlick Lodge

Dzień drugi:
• po śniadaniu kontynuowane są bezkrwawe łowy na dzikie zwierzęta w Parku Narodowym Tsavo
• lunch w Voi Safari Lodge
• transfer do wybranego hotelu w okolicach Mombasy
• wieczorem zakwaterowanie w hotelu, kolacja i nocleg

Możliwość nurkowania na południowym wybrzeżu i spędzenia relaksującego dnia na tropikalnej wyspie daje wizyta na Wasini. A oto plan wycieczki:


• po śniadaniu rozpoczyna się przejazd na nabrzeże Shimoni, czyli tzw. ‘miejsce jaskiń’,
• z Shimoni, za pomocą łodzi Dhow, transport do Parku Kisite Mpunguti Marine, który oferuje jedne z najpiękniejszych miejsc widokowych w Kenii (ze sobą trzeba koniecznie zabrać kostiumy kąpielowe i solidne buty),
• w porze lunchu powrót na wyspę Wasini na znakomite świeże owoce morza, serwowane w tradycyjnej, przybrzeżnej restauracji,
• czas na zwiedzanie typowej muzułmańskiej wioski (należy nałożyć odzież na kostium kąpielowy) lub czas wolny na odpoczynek,
• wczesnym wieczorem powrót łodzią Dhow do nabrzeża.

Każdy, kto chciałby zobaczyć żyjące na wolności delfiny, powinien wybrać się na wyspę Funzi, do której również można dostać się łodziami Dhow. Na miejscu warto odwiedzić tradycyjną szkołę - miejsce pracy tutejszych lekarzy, czy też podejrzeć codzienne zajęcia prawdziwych rybaków. Ludność Funzi żyje w ten prosty i bardzo specyficzny sposób od ponad 200 lat! Następnie skorzystać można z uroków plaży, Oceanu Indyjskiego i słońca. Przy sprzyjających warunkach można również zobaczyć delfiny. Lunch serwowany jest na wyspie Kinazini i obejmuje bufet seafood, mięsny oraz dania wegetariańskie. Po lunchu - czas na odpoczynek lub zwiedzanie wyspy we własnym zakresie. Następnie - powrót do portu i do hotelu. Pod opieką ekspertów łodziami Dhow wybrać się można także specjalnie na poszukiwanie delfinów. Wiedza przewodników sprawia, iż mamy szansę ujrzeć te piękne zwierzęta w ich naturalnym środowisku. Można także nurkować pośród koralowych ogrodów i zadziwiających ryb morskich. Tradycyjny lunch podczas morskiej wyprawy serwowany jest na łodzi.

Średnie Temperatury
I           II         III        IV        V         VI        VII      VIII     IX        X         XI        XII
25        26        25        24        22        21        21        21        24        24        24        23

 

Historia
Na przłomie XV i XVI wieku przybrzeżne terney dzisiejszej Kenii zaczęły być kolonizowane przez Portugalczyjków, którzy zaczęli ściągać daniny od okolicznych plemion oraz kontrolować handel na Oceanie Indyjskim. Na początku XVIII wieku panowanie nad terenami dzisiejszej Kenii przejęli Arabowie; w 1895 Brytyjczycy utworzyli Brytyjską Afrykę Wschodnią obejmującą tereny Kenii i Ugandy. W 1920 roku Brytyjska Afryka Wschodnia stała się kolonią brytyjską. Miejscowi mieszkańcy byli jednak pozbawieni przedstawicieli w istniejącym na terenie kolonii zgromadzeniu parlamentarnym co doprowadziło do powstania Związku Młodych Kikuju, które przekształciło się później w Związek Kenii, na czele którego stanął Jomo Kenyatta. W 1952 roku wybuchło powstanie wymierzone przeciwsko brytyjskim rządom, które zostało stłumione. Kenia jednak uzyskała niepodległość w 1963 roku, a jej pierwszym prezydentem stał się Jomo Kenyatta. W 1982 roku na mocy znowelizowanej konstytucji Kenia stała się krajem jednopartyjnym. W tym samym roku doszło do nieudanego zamachu stanu. Pod naciskiem międzynarodowym w 1991 roku ponownie znowelizowano konstytucję zezwalając na tworzenie partii.  

Ustrój Polityczny
Kenia jest republiką wielopartyjną oraz członkiem brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Konstytucja państwa została uchwalona w 1963 r. i była wielokrotnie modyfikowana (ostatnio w 1997). Głową państwa jest prezydent wybierany w głosowaniu powszechnym na pięcoletnią kadencję, zaś władza ustawodawcza należy do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego, liczącego 222 deputowanych, w tym 210 wybieranych w wyborach powszechnych na 5 lat i 12 mianowanych przez prezydenta na wniosek partii politycznych. Organem władzy wykonawczej jest rząd, powoływany przez prezydenta spośród członków parlamentu.
Kultura
Podobnie jak wiele afrykańskich krajów, Kenia stanowi mozaikę ludzi i kultur. Dla przybysza z Europy wszystko tu jest egzotyczne – mieszkańcy i ich obyczaje, roślinność, zwierzęta, a także roziskrzone gwiazdami niebo, na którym kierunek wyznacza krzyż południa. Kenię zamieszkuje ludność afrykańska, wywodząca się z grup Bantu, nilockiej i chamickiej. Żyje tu blisko 70 różnych plemion, z których największe i najbardziej wpływowe to Kikuju (21% wszystkich mieszkańców) i Luo (14%). Mniej liczne plemiona kenijskie to Kemba (11%) i Kalenjiu (10%). Azjaci, Europejczycy i Arabowie stanowią niewiele ponad 1% mieszkańców. Kenijczycy są społeczeństwem wielowyznaniowym. Spotkać można tu protestantów (ok. 38% ludności), katolików (28%), muzułmanów (7%), buddystów i wyznawców wielu innych religii, którzy żyją razem w doskonałej komitywie. W Mombasie co krok natkniemy się na świątynie różnych wyznań. Jeśli dodać do tego przyjazny stosunek Kenijczyków do ludzi, łatwość w nawiązywaniu kontaktów i obyczaj pozdrawiania się zawołaniem "jumbo" (czyt. dżambo), można odnieść wrażenie, że oto człowiek znalazł się wśród starych dobrych znajomych, z którymi stosunkowo łatwo można nawiązać kontakt, gdyż jednym z dwóch języków urzędowych w Kenii jest angielski. Drugi to zdecydowanie mniej powszechnie znany suahili. Ponadto, na terenie całego kraju występują liczne języki miejscowe.
Waluta

W Kenii obowiązuje szyling kenijski (KSH) dzielący się na 100 centów. Wwożenie i wywożenie miejscowej waluty jest zabronione. W Kenii uznawane są tylko nowe dolary (wydane po 2004 roku)! Stare dolary można wymienić na lotnisku ale dopiero po opłaceniu wizy. Monety obcych walut nie są przyjmowane. Karty kredytowe akceptowane są praktycznie we wszystkich hotelach. W bankach w centrum Mombasy można pobrać pieniądze.

Przykładowe Ceny
Woda 1,5 l. – 65 KSH Piwo 0,5 l. – 100 KSH Obiad w restauracji - około400 KSH
Przewodnik
 
Copyrights © 1991 - 2014 Rainbow Tours